Bóg Ojciec, który nas artystów wyprowadza
z różnych niewoli
mówi nam do serca:
JA, PAN JESTEM TYM, który pragnie nade
wszystko Twojej prawdziwej i nieprzymuszonej miłości. JESTEM zazdrosny o Ciebie
artysto. Traktuję Ciebie jak gdybyś był jedyną Moją troską we wszechświecie. Po
prostu kochaj MNIE! Pamiętam z miłością, że jesteś słaby i w każdej chwili
podam Ci moją Ojcowską rękę, jeśli tylko będziesz tego chciał. Pragnę być z
tobą zawsze razem: Ojciec i dziecko! STWORZYCIEL - ARTYSTA z twórcą - artystą!
Proszę, nie mniej nikogo i niczego
przede MNĄ, a dam Ci wszystkich i wszystko. Nie mniej sztuki przede MNĄ! Proszę,
nie chciej by Cię podziwiano. Zrezygnuj z bycia w centrum uwagi. Potrzebuję
Twojej miłości i szacunku, bo Cię stworzyłem i to JA PAN dałem Ci talent
artystyczny.
Proszę, szanuj Moje IMIĘ. JESTEM, KTÓRY
JESTEM, Pan i władca świata, pełen miłosierdzia dla wszystkich.
Proszę, bądź posłuszny Kościołowi
świętemu, bo założył go Mój Umiłowany SYN JEZUS CHRYSTUS, który zbawił cię
przez Krzyż. Swój talent traktuj jako służbę na moim królewskim dworze! Głoś
sztukę ukrzyżowaną, bo JA PAN mam nadzieję, że trwasz w Krzyżu swego
Zbawiciela.
Proszę, kochaj mocno swoich rodziców,
przez których dałem ci życie. Zaplanowałem Cię przed wiekami i oczekiwałem z
miłością, a teraz pragnę cieszyć się Tobą i z Tobą. Bądź wdzięczny swoim
rodzicom za każdą pomoc dla rozwoju twoich zdolności. Doceń ich trud i
wyrzeczenia.
Proszę, nie zabijaj myślą, słowem,
uczynkiem i zaniedbaniem.
Proszę, nie cudzołóż myślą, słowem,
uczynkiem. Bądź jak JA czystego serca, a wtedy zobaczysz MNIE wyraźnie.
Proszę, nie kradnij w myślach, w słowach i
przez uczynki. Bądź pokorny wobec miary talentu jaki Ci dałem. Nie zazdrość
lepszym od ciebie artystom. Słabszym od ciebie pomagaj. Zauważ to, co ci daję,
uciesz się z tego, co Ci dałem i miej nadzieję na jeszcze większe prezenty ode
MNIE.
Proszę pracuj artystycznie ze wszystkich
sił, aby grzech lenistwa nie opanował cię.
Proszę pamiętaj, że zadana ci wrażliwość
ma swoje zalety i wady, ale JA PAN pomogę ci, zwłaszcza gdy zło będzie cię
kusiło.
Proszę zadbaj o umiar we wszystkim co
czynisz. Podchodź z szacunkiem do swojego życia i drugiego człowieka.
Proszę, bądź łagodny, cierpliwy i staraj
się o pokorne serce. Patrz często na Mego Syna na Krzyżu, na Jego oddanie,
uniżenie, na Jego miłość, która Mnie samego Boga Ojca wprawia w zachwyt.
Proszę, nie pożądaj innych osób ani
rzeczy, które do ciebie "nie należą". Swoje pożądanie przekieruj na
MNIE, a nasycę Cię wszelkimi dobrami w różnych sferach życia. JA PAN JESTEM
TYM, KTÓRY stworzył wszystko i do MNIE należy najmniejsza cząstka, której nie
jesteś w stanie dostrzec okiem.
Gorąco Cię proszę...kochaj MNIE z całej
duszy swojej, ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego.
JESTEM przede wszystkim MIŁOŚCIĄ.
JA, PAN jestem zazdrosny!
Małgorzata E.M.
Tuszyńska, 14.06, 16.06, 5.07. 2014
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz